I śmiesznie i straszno

Testament za życia

Alek Rogoziński oddaje czytelnikom swoją najnowszą powieść sensacyjno-komediową “Babka z zakalcem” (https://www.taniaksiazka.pl/babka-z-zakalcem-alek-rogozinski-p-1386773.html). Jeśli czytelnik jest fanem “Morderstwa w Orient Expressie” a dodatkowo jest fanem dobrego humoru, to ta publikacja jest zdecydowanie dla niego. To właśnie tu poznamy losy rodu Mirskich, z całym dobrodziejstwem, ale też wszystkimi tajemnicami, które przez lata były skrzętnie ukrywane, jak trup w szafie. A jeśli już o trupa chodzi…

Luiza Mirska, główna bohaterka powieści, jest właścicielką sieci sklepów cukierniczych o znanej i rozpoznawalnej nazwie. Na swoim koncie ma też własny program kulinarny w telewizji, jest więc osobą rozpoznawaną, żeby nie stwierdzić, że celebrytką. Kilka miesięcy przed swoimi 60. urodzinami Mirka rozważa, że czas chyba już przejść na emeryturę i zostawić świetnie prosperujące imperium któremuś ze swoich dzieci. By dowiedzieć się, kto najmocniej zasługuje na takie wyróżnienie, zatrudnia detektywa, ale ten nie ma dla kobiety dobrych wiadomości. Okazuje się, że każde z jej potomków miało lub ma zatargi z prawem, niektóre nawet całkiem poważne. Na pierwszy plan wyłania się tu córka Róża, która dziwnym zbiegiem okoliczności jest w każdym z miejsc, gdzie przez ostatni rok w stolicy ktoś ginie.

Sztywna impreza urodzinowa

Dzieci Mirskiej postanawiają wyprawić z okazji urodzin matki wytworne przyjęcie, na które zapraszają całą rodzinę. Luiza doskonale wie, po co ta szopka – wszyscy nie mogą się już doczekać jej decyzji o odejściu i chcą wiedzieć, komu teraz będą musieli się podlizywać. Niespodziewanie podczas jednego z toastów członek rodziny Mirskich pada na ziemię bez życia. Okazuje się, że zatruł się deserem, który ktoś specjalnie okrasił trucizną. Mirska nie może pozbyć się wrażenia, że ten kawałek tortu był przeznaczony właśnie dla niej.

Na miejscy zjawia się komisarz Dalski, który w stylu Herkulesa Poirot przeprowadza śledztwo. Przesłuchany jest każdy, czasami w obecności świadków, a co chwilę na jaw wychodzą nowe tajemnice rodziny, o których woleliby nigdy nie wspominać. Część biesiadników decyduje się na dyskusje w podgrupach, chcąc również wyprostować kilka historii, które właśnie usłyszeli. W całym tym galimatiasie nie zabraknie też komedii pomyłek i czystego absurdu, który z pewnością rozbawi czytelnika. Zakończenie nie należy do oczywistych, ale w bardzo dobry sposób zamyka historię pani Mirskiej i jej chciwej rodziny. Czas spędzony z lekturą z pewnością będzie można zaliczyć do udanych.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com